Kategoria: Polscy podróżnicy i odkrywcy

ŹRÓDŁA DOTYCZĄCE PODRÓŻY I ODKRYĆ WIKINGÓW

Pomimo tego jeszcze i obecnie niektórzy uczeni, jak na przykład J. Brondsted, dyrektor Muzeum Narodowego w Kopenhadze, zapatrują się na autentycz­ność tej pamiątki sceptycznie. Źródła dotyczące podróży i odkryć wikingów, jakkol­wiek ilościowo łącznie z narcsłą wokół nich nowszą litera­turą ogromne, zawierają niemal tak samo dużo niejasności, a w późniejszych publikacjach wiele kontrowersyjnych wniosków i twierdzeń. Z tego względu przez niektórych badaczy są one kwestionowane i nawet odrzucane aż do krańcowego stanowiska, negującego w ogóle fakt dopły­nięcia do Ameryki wikingów i ich tutaj lądowanie. Jednakże, pomijając nawet wspomniany kamień ru­niczny z Kensington uznany ostatnio przez jednych za autentyk, a przez drugich za falsyfikat, w 1962 r. doko­nano w Ameryce nowych odkryć przesądzających wydaje się w sensie pozytywnym fakt lądowania i zamieszkiwania Normanów w tej części świata.

Cześć jestem Anka i uwielbiam zwiedzać świat:) Znajdziesz u mnie wiele wpisów dotyczących moich podróży, wiele rad dotyczących podróżowania i ciekawych informacji dotyczących innych kultur. Zapraszam do czytania i komentowania 🙂

SPECJALNE POSZUKIWANIA

W roku tym Norweg H. Ingstad, przeprowadzający w Ameryce specjalne w tym kierunku poszukiwania archeologiczne, odkopał na pół­nocnym cyplu Nowej Fundlandii, w miejscowości L’Anse aux Meadows, szczątki osady wikingów, składającej się  z pięciu domostw. Domy te zbudowane były w sposób identyczny jak domy wikingów odkopane przez P. Norlunda na Grenlandii. Poza tym znaleziono w sąsiedztwie jeszcze szereg innych obiektów ich kultury materialnej. W ten sposób kontrowersyjny od dawna problem miejsca lądowania wikingów w Ameryce, budzący tyle zastrzeżeń, byłby — jeżeli znów nie powstaną jakieś wątpliwości — wreszcie rozwiązany.

Cześć jestem Anka i uwielbiam zwiedzać świat:) Znajdziesz u mnie wiele wpisów dotyczących moich podróży, wiele rad dotyczących podróżowania i ciekawych informacji dotyczących innych kultur. Zapraszam do czytania i komentowania 🙂

W AMERYCE PRZED KOLUMBEM

W tym miejscu wypada wspomnieć, że nie tylko Skan­dynawowie dowodzą, że byli w Ameryce przed Kolum­bem. Podobne roszczenia zgłaszają przede wszystkim Irlandczycy, a następnie Niemcy, Anglicy, Hiszpanie i Francuzi. Niezależnie od tego, że niektóre z tych roszczeń oparte są na dość wątłych podstawach, stanowią one problem zbyt obszerny i wykraczający poza temat niniejszej pracy.Nie wykracza natomiast poza jej zakres problem enig­matycznego żeglarza XV w. Jana Scolvusa lub Scolnusa, który miał odkryć Amerykę w 1406 r., a więc 16 lat przed Kolumbem. Na temat tej postaci wyrosła również obszer­na literatura, nie mniej kontrowersyjna niż cytowana wy­żej literatura o odkryciach wikingów. Nawet nazwisko tego żeglarza i jego narodowość nie są pewne, warto jednak o nim wspomnieć, gdyż w kilku źródłach zagra­nicznych przypisuje mu się narodowość polską. 

Cześć jestem Anka i uwielbiam zwiedzać świat:) Znajdziesz u mnie wiele wpisów dotyczących moich podróży, wiele rad dotyczących podróżowania i ciekawych informacji dotyczących innych kultur. Zapraszam do czytania i komentowania 🙂

SKOLNY

B. Olszewicz, który postaci tej poświęcił gruntowne studium , wymienia ok. 20 wersji tego nazwiska, jak Scolvus, Scoluus, Scoluo, Scolus, Scolnus, Scolno i temu podobne, jakkolwiek nie są to jeszcze wszystkie. Która z nich jest oryginalna niepodobna ustalić bez dotarcia do pierwotnego źródła, na którym opierają się autorzy z XVI i XVII w., a które dziś jest nie znane. Pierwsze wiadomości o tej postaci pochodzą prawdopodobnie z nie­ustalonego źródła hiszpańskiego, dotąd nie odnalezionego, a może nawet zaginionego. Opinię taką wypowiada między innymi F. Nansen w swoim Nebel- heim (t. II, s. 300).Znakomity historyk Lelewel z podanego przez G. Horna nazwiska Scolnus dosyć dowolnie, wydaje się, wywiódł nazwisko „Skolny”, następnie „Szkolny”, a w ostatecznej formie „Jan z Kolna” i pod tym mianem postać ta utrwa­liła się na czas dłuższy w historiografii polskiej i częścio­wo nawet obcej.

Cześć jestem Anka i uwielbiam zwiedzać świat:) Znajdziesz u mnie wiele wpisów dotyczących moich podróży, wiele rad dotyczących podróżowania i ciekawych informacji dotyczących innych kultur. Zapraszam do czytania i komentowania 🙂

TEZA TRUDNA DO PRZYJĘCIA

Autor duński Sofus Larsen, zarzucając może nie bez słuszności Lelewelowi, że dokonał tej zmiany nazwiska z pobudek patriotycznych, sam czyni identycznie to samo, opierając się nawet na podobnej hipotetycznej podstawie lingwistycznej. Z uwagi na to, że pewna część wybrzeża Norwegii nazywana była Skolp, Larsen zmienia dowolnie cytowane wyżej nazwisko Jana na „Skolpa” i tworzy nową postać Jona Skolpa, tym razem już bezapelacyjnie Skandynawa. Wszystkim zaś dawnym autorom hisz­pańskim, holenderskim i innym zarzuca, że nie znając języków i historii Skandynawii przekształcili pierwotną formę skandynawską. Teza taka trudna jest do przyjęcia, jak zresztą szereg innych jeszcze bardziej kontrowersyj­nych tez Larsena, o których niżej.

Cześć jestem Anka i uwielbiam zwiedzać świat:) Znajdziesz u mnie wiele wpisów dotyczących moich podróży, wiele rad dotyczących podróżowania i ciekawych informacji dotyczących innych kultur. Zapraszam do czytania i komentowania 🙂