PONOSZĄC PORAŻKĘ

Ponosząc porażkę (mam jednak nadzieję, że nie druzgocącą i na pewno nie ostateczną) w zmaganiach z trudnymi do uzyskania i inter­pretacji pozytywnymi miernikami stanu zdro­wia ludności, medycyna nigdy nie przerywała poszukiwań miar negatywnych. Wychodzono przy tym z założenia, że chociaż nie udało się zmierzyć zdrowia, można zmierzyć chorobę, a wynik takiego pomiaru miałby identyczne  znaczenie poznawcze, albowiem zdrowie w pewnym sensie jest odpowiednikiem braku choroby. Im mniej wobec tego jest choroby tym więcej powinno być zdrowia.Logiczne i proste to założenie nie było wprawdzie zupełnie zgodne z wyżej przytoczo­ną definicją WHO, ale znalazło tylu gorących zwolenników i propagatorów, że szybko utoro­wało sobie drogę do najpoważniejszych insty­tucji naukowych (m.in. działających pod au­spicjami WHO) i — co ważniejsze — do świa­domości lekarzy.

Cześć jestem Anka i uwielbiam zwiedzać świat:) Znajdziesz u mnie wiele wpisów dotyczących moich podróży, wiele rad dotyczących podróżowania i ciekawych informacji dotyczących innych kultur. Zapraszam do czytania i komentowania 🙂

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)