WALKA O ŻYCIE

Nie ulega dla mnie naj­mniejszej wątpliwości że, współczynniki umie­ralności, jak również przeciętnego trwania życia nie mogą służyć za jedyne i wystarczające miary stanu zdrowia ludności, ale nie mógłbym się także pogodzić z tezą, że z miar tych w oce­nach syntetycznych można całkowicie zrezyg­nować. Walka o życie, zarówno w pojedynczych przypadkach, jak i w skali masowej, o odrzu­cenie śmierci na coraz to dalsze rubieże, a więc o    przedłużenie przeciętnego trwania życia, sta­nowi bowiem nie wyczerpujący wprawdzie całego zagadnienia, ale absolutnie niezbędny etap walki o zdrowie społeczne. Przedłużanie się przeciętnego dalszego trwania życia, nieza­leżnie od metod i czynników, które ten proces zdeterminowały, oraz następstw społeczno-demograficznych, a nawet zdrowotnych, stanowi miarę postępu ogólnego, a więc również postę­pu medycyny.

Cześć jestem Anka i uwielbiam zwiedzać świat:) Znajdziesz u mnie wiele wpisów dotyczących moich podróży, wiele rad dotyczących podróżowania i ciekawych informacji dotyczących innych kultur. Zapraszam do czytania i komentowania 🙂

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)